Mental notes – pamiętaj o psychologii

Ste­phen P. Ander­son jest pomy­sło­daw­cą Men­tal notes – talii kart, któ­re mają wspo­móc pro­ces pro­jek­to­wa­nia stron. W jaki spo­sób? Poprzez  “wnie­sie­nie odro­bi­ny psy­cho­lo­gii do tego pro­ce­su”.  Na każ­dej z kart znaj­du­je się krót­kie omó­wie­nie pew­nej nor­my lub zasa­dy któ­ra deter­mi­nu­je nasze zacho­wa­nie oraz wska­zów­ka co do jej moż­li­we­go wyko­rzy­sta­nia w pro­ce­sie pro­jek­to­wym.

Wyglą­da inte­re­su­ją­co – ‘Men­tal notes’ mogą być pomoc­nym narzę­dziem np. przy bra­in­stor­min­gu, tym bar­dziej, że zawsze będzie­my mogli wycią­gnąć jakie­goś asa z ręka­wa:) Wię­cej

Więcej technologii = więcej problemów

Prze­glą­da­jąc maga­zyn Con­su­mer Reports (numer z Maja 2010) natkną­łem się na krót­ki arty­kuł “This does not com­pu­te: More tech­no­lo­gy = more com­pla­ints”.

Oka­zu­je się, że kom­pu­te­ry przo­du­ją na liście naj­bar­dziej fru­stru­ją­cych urzą­dzeń i wyprze­dza­ją tele­fo­ny komór­ko­we, apa­ra­ty cyfro­we, GPS’y (te samo­cho­do­we) czy tele­wi­zo­ry LCD. 95% respon­den­tów, któ­rzy kupi­li kom­pu­ter w cią­gu ostat­nich 5 lat mie­li pro­blem z urzą­dze­niem. 80%
z tych osób nie mia­ło jed­nak pro­ble­mu w uru­cho­mie­niu i pod­łą­cze­niu kom­pu­te­ra do inter­ne­tu (pew­nie to był Apple 🙂 Wię­cej

Jesteśmy na Facebooku

Infor­mu­je­my, że mamy swo­ją stro­nę na por­ta­lu Face­bo­ok :). Będzie­my tam umiesz­czać infor­ma­cje o nowych wpi­sach oraz róż­ne cie­ka­we rze­czy zwią­za­ne z uży­tecz­no­ścią.

Zapra­sza­my:  http://www.facebook.com/webusability

Ania

Projektowanie użytecznych serwisów dla dzieci

Pro­jek­to­wa­nie uży­tecz­nych ser­wi­sów dla dzie­ci

Z kom­pu­te­ra korzy­sta 70% dzie­ci w wie­ku 4–14 lat, z tego 20%
z Inter­ne­tu. Zadba­nie, aby stro­ny skie­ro­wa­ne do bar­dzo mło­dych użyt­kow­ni­ków były uży­tecz­ne i speł­nia­ły ich wyma­ga­nia jest tak samo istot­ne jak przy­pad­ku stron dla doro­słych. Moż­li­we, że istot­niej­sze. Pro­jek­to­wa­nie stron dla dzie­ci jest trud­niej­szym zada­niem – jest to spo­wo­do­wa­ne fak­tem, że dzie­ci maja dużo mniej­sze doświad­cze­nie zwią­za­ne z Inter­ne­tem i dopie­ro uczą się, w jaki spo­sób dzia­ła to medium a ich mode­le men­tal­ne są w trak­cie roz­wo­ju. Pomi­mo prze­świad­cze­nia więk­szo­ści doro­słych, że dziec­ko jest mistrzem tech­no­lo­gii i da sobie radę z każ­dym ele­men­tem na stro­nie, tak wca­le nie jest. Dzie­ci nie są tak cier­pli­we jak doro­śli. Ser­wis zbyt skom­pli­ko­wa­ny, trud­ny w obsłu­dze
i nie­in­tu­icyj­ny spra­wi, że mogą się szyb­ko znu­dzić i zre­zy­gno­wać
z korzy­sta­nia ze stro­ny.

Wię­cej