Webusability.pl Web usability, użyteczność i dostępność.

Human-WEB Interaction

I nieformalne spotkanie Usability we Wrocławiu – wrażenia

30 września 2009 | Brak komentarzy

Krzysztof opisał już swoje wrażenia ze spotkania na swoim blogu – także zapraszam do przeczytania relacji.

Z mojej strony chciałem podziękować wszystkim za przybycie i bardzo ciekawe dyskusje. Poruszanych było wiele problemów i dobrze było posłuchać doświadczeń innych.

Może dodam jeszcze, że nie rozmawialiśmy tylko o Usability – ale przecież to naturalna część nieformalnych dyskusji :)

Nie mogę się doczekać kolejnego takiego spotkania. W międzyczasie odbędzie się kolejna edycja UX Books we Wrocławiu.

Do zobaczenia niebawem.

/KUBA:)

WUD Tour 2009

28 września 2009 | Komentowany 3 razy

Zbliża się kolejny Światowy Dzień Użyteczności!

W tym roku wpadliśmy na pomysł zrobienia rajdu użyteczności z tej okazji, podczas którego chcemy odwiedzić 4 duże miasta w Polsce:

  • Szczecin (09-11)
  • Warszawa (10-11)
  • Wrocław (12-11)
  • Kraków (13-11)

Zapraszamy bardzo serdecznie! Jest duże zainteresowanie i zapowiadają się ciekawe wystąpienia!

http://www.worldusabilitydaytour.pl/

/KUBA:)

Odświeżone webusability.pl

18 września 2009 | Komentowany 5 razy

Mam nadzieję, że Wam, drodzy Czytelnicy bloga, podoba się nowa szata graficzna.
Jak zwykle, komentarze mile widziane.
Miłego weekendu!

/KUBA:)

Szybkie prototypowanie online – pidoco°

18 sierpnia 2009 | Komentowany 5 razy

Już od tylko 30EUR na miesiąc :) można tworzyć szybko prototypy www w narzędziu nazwanym pidoco°. Na pewno nie można tworzyć prototypów tak zaawansowanych jak w Axure i pewnie nie takie było założenie. Dużą zaletą jest za to niezależność od lokalizacji – jest to aplikacja online. Dodatkowo dobrze rozwinięta jest możwliość kolaboracji,  zdalnego testowania prototypów i dodawania uwag do projeku przez użytkowników, ekspertów lub członków zespółu. Świetna jest również opcja generowania 2 rodzajów protoypu: w formie szkicu (obrazek poniżej) i zwykłej.

pidoco-prototype-test

Zaletą tego pierwszego jest, że lepiej przekazuje, że jest prototypem, co ma istotny wpływ na komunikację z klientem – nie raz i nie dwa zdarzało mi się, że klient podświadomie traktował prototyp jako prawie skończony produkt! Apetyt rośnie w miarę jedzenia i trudno później zmienić nastawienie klienta a tłumaczenie, że to jest tylko prototyp zajmuje za dużo czasu. Jeżeli chodzi o testy z użytkownikami, to łatwiej użytkownikom jest się skupić na działających funkcjonalności prototypu i wybaczyć niedociągnięcia prototypu – niedziałające elementy dużo mniej wpływają negatywnie na ocenę postrzeganej użyteczności. Gdy prototyp staje się bardziej zaawansowany,  można wygenerować na bardziej ‘finalną’ formę wizualizacji prototypu.

Dostępny jest 31-dniowy trial, więc można się pobawić :)

/KUBA:)

Wirtualna klawiatura – iPhone vs Android

11 sierpnia 2009 | Komentowany 5 razy

Przeglądając sobie porannym zwyczajem Internet, natknąłem się na ciekawy artykuł porównujący użyteczność wirtualnych klawiatur iPhone’a i HTC Magic z systemem Android.

Przypomniały mi się czasy, gdy pracowałem w poprzedniej firmie nad dokumentem opisującym dobre praktyki projektowania interfejsów do urządzeń mobilnych dla operatorów technicznych w rafineriach i fabrykach – była to mała cząstka większej inicjatywy konsorcjum ASM, której zwieńczeniem jest niedawno wydana książka “Effective Operator Display Design“. Jednym z punktów publikacji była odpowiednia wielkość klawiatury urządzeń przenośnych dla operatorów (tylko, że oni noszą rękawice) … i także w przypadku omawianego artykułu, rozmiar klawiszy wirtualnej klawiatury w telefonach iPhone i HTC Magic.

Na wstępie może podam, że zalecana przez ISO/ANSI wielkość klawiszy ekranów dotykowych to 2.2cm i 3mm odstęp między klawiszami.

Poniżej porównanie rozmiaru obu ekranów w pixelach:

W rzeczywistości jednak ekran iPhone jest większy! Poniżej rzeczywiste proporcje:

i porównanie wielkości klawiatur:

Mniejszy rozmiar negatywnie wpływa, jak pisze Lukas, na ‘trafialność’ w odpowiednie litery – czyli na ilość błędów podczas pisania.

Dodatkowym problemem Androida jest dymek podpowiadający jaka litera została wybrana – pojawia się on z lekkim opóźnieniem. Oprócz tego wydaje mi się, że iPhone lepiej graficznie przedstawia wybraną literę, gdyż dymek pojawia się niejako spod palca – wydaje się to bardziej intuicyjną reprezentacją. Poniżej screenshot:

Cały artykuł jest na blogu “Ignore the Code” Lukasa Mathisa. Zobaczcie też jego następny wpis o klawiaturze wrażliwej na siłę nacisku na klawisze.

/KUBA:)